04.12.2013 "Wokół Manaslu" w barbórkowy wieczór

Spotkanie z uczestnikami trekkingu "Wokół Manaslu" w Himalajach Nepalu.

Podobno nic dwa razy się nie zdarza... To chyba nie całkiem prawda, bo naszym przyjaciołom po trzech latach udało się wrócić w Himalaje. Tym razem w nieco inny rejon, ale równie zachwycający.
Z ponownej wyprawy przywieźli bogaty plon w postaci pięknych slajdów, które mieliśmy okazję zobaczyć w "barbórkową" środę. Basia, Darek, Karol, Janusz, Piotrek i Robert dla tych co "nie mogli ale by chcieli" przygotowali prezentację, dzięki której choć przez kilka chwil mogliśmy się poczuć niemal jak zdobywcy "Dachu świata".
Himalaje zachwycają. Od pierwszych chwil, po wylądowaniu w nepalskim Kathmandu, przez podróż do Arughat Bazar, trekking do Manaslu Base Camp, aż wreszcie - creme de la creme czyli Przełęcz Larkya La. Nasi przyjaciele poprowadzili nas przez tropikalne lasy, kręte górskie ścieżki i buddyjskie klasztory. Opowiadali nam o spotkaniach z innymi wędrowcami i z mieszkańcami tej krainy. Mogliśmy wejść do środka chaty i zobaczyć jak się przygotowuje stek z jaka i pierożki momo. Mieli szczęście trafić na Dasain, czyli najważniejsze święto wyznawców hinduizmu i spróbować swoich sił w lokalnym tańcu. Próba musiała wypaść dobrze, gdyż gospodarze górskiego hoteliku namalowali na ich czołach tradycyjny znak braterstwa.
Himalajskie krajobrazy, niebo, wschody i zachody słońca zapewne długo jeszcze będą towarzyszyły we wspomnieniach naszym przyjaciołom. Dzięki nim naszym udziałem stała się część tych wspomnień.

Artur Marć


04.12.2013 - Prelekcja "Wokół Manaslu..." - (fot. Przemysław Klesiewicz)