11.01.2014 "Tarnów-Wielki Rogacz 2014" - Etap I

Wiosna w styczniu czyli z Tarnowa ku Wielkiemu Rogaczowi - Etap I.

"Jak jest zima, to musi być zimno. Takie jest odwieczne prawo natury". Otóż niekoniecznie. W tym roku pogoda stara się całkowicie zaprzeczyć cytowanemu powyżej fragmentowi dialogu pani kierowniczki ADM-u i szefa kotłowni z niezapomnianego "Misia". W związku z tym uległ również modyfikacji plan naszych wyjazdów. Z powodu braku białego puchu zrezygnowaliśmy póki co z wyjazdu w odleglejsze pasma górskie i postanowiliśmy zainaugurować (planowane pierwotnie na kwiecień i maj) przejście długodystansowego szlaku prowadzącego z Tarnowa na Wielki Rogacz - szczyt w Paśmie Radziejowej w Beskidzie Sądeckim. Ponieważ duże jego fragmenty wyznakowali w okresie międzywojennym nasi przodkowie z tarnowskiego Oddziału PTT uznaliśmy, że kilkuetapowy marsz doskonale wpisze się w obchody Roku Jubileuszowego.


11.01.2014 - "Tarnów-Wielki Rogacz 2014" - Etap I - (fot. Przemysław Klesiewicz)

W całkowitych ciemnościach, w sobotę 11 stycznia kilkanaście osób opuściło domowe pielesze, by punktualnie o siódmej rano spotkać się przy kapliczce św. Walentego położonej obok najstarszej tarnowskiej nekropolii. To samo miejsce (możecie o nim przeczytać więcej w relacji Wieśka) było zresztą nie tak dawno temu punktem zbiórki przed wieczornym spacerem grzbietem Góry św. Marcina. Tutaj ma swój początek niebieski szlak, który po 184 km doprowadza wytrwałych wędrowców do celu czyli na wierzchołek Wielkiego Rogacza. I stąd wystartujemy do pierwszego etapu, który zakończymy w Jodłówce Tuchowskiej. To dość długi odcinek więc niezwłocznie ruszamy. Tym bardziej, że z Jodłówki wracać będziemy kursowym busem, a ten czekać z pewnością nie będzie. Szybko znajdujemy się na Alei Tarnowskich, która niczym pas startowy prowadzi nas ku Górze św. Marcina - pierwszemu wzniesieniu na naszej trasie, będącemu zarazem najdalej na północ wysuniętym punktem Karpat. Pierwszy, króciutki postój w okolicy drewnianego kościółka św. Marcina w Zawadzie wykorzystujemy na zrobienie kilku fotek oraz nawiązanie kontaktu z goniącym nas Wieśkiem (właśnie zaczyna podejście na "Marcinkę").


11.01.2014 - "Tarnów-Wielki Rogacz 2014" - Etap I - (fot. Przemysław Klesiewicz)

Ruszamy dalej i za chwilę oglądamy na horyzoncie… wschód słońca. W okolicach Łękawki dopada nas Wiesiek i nasza grupa jest już skompletowana. Na niebie coraz więcej błękitu. Widać pogoda też popiera nasz projekt. Po dwóch godzinach ostrego marszu czas na przerwę śniadaniową. Zaplanowaliśmy ją na placu biwakowym na Trzemeskiej Górze. Szybko radzimy sobie z kanapkami. Gorąca herbata z termosów i odrobina "malinówki" zapobiegają wychłodzeniu rozgrzanych ciał i są sygnałem zakończenia sjesty. Teraz przed nami odcinek prowadzący do Tuchowa. Zanim zobaczymy wieże tuchowskiego klasztoru oo. Redemptorystów czeka nas przejście przez Tuchowski Las. Oprócz niebieskich znaków prowadzą nas też "żółte muszle" św. Jakuba. To fragment drogi "Via Regia" prowadzącej do Santiago de Compostela. Kilka lat temu mieliśmy okazję wędrować tędy z Pilzna. Wówczas było tutaj jednak sporo śniegu. Dziś jest raczej wiosennie. Mijamy klasztor i przechodzimy przez most na Białej, by na chwilę znaleźć się na terenie Pogórza Rożnowskiego. Niewielkie podejście doprowadza nas na tuchowski rynek. Nie zatrzymujemy się tam nawet na chwilkę bo wiemy, że za trzy minuty czeka nas wizyta w "Królestwie Berni" czyli druga z zaplanowanych przerw. Wypełniamy szczelnie niewielką komnatę. Razem z Galonem i Kasztelanem zaszywam się w… przymierzalni. Przemek nawiązuje bliski kontakt ze zgrabnymi modelkami, a Artur przechodzi heavy metalową metamorfozę. Tyle atrakcji w ciągu kilku minut. Niesamowite.


11.01.2014 - "Tarnów-Wielki Rogacz 2014" - Etap I - (fot. Artur Marć)

Żegnani przez Szefową wracamy na szlak. Przechodzimy obok dworca PKP i stadionu MKS Tuchovia kierując się w stronę Burzyna. Ten odcinek można by z wiadomych przyczyn nazwać "Magistralą Berni". Znowu przekraczamy Białą wracając na Pogórze Ciężkowickie. Gdzieś wyżej po lewej stronie widać już charakterystyczną sylwetkę miejscowego kościoła. Nim minie kwadrans znajdziemy się obok niego. Południowe słońce przygrzewa całkiem mocno. Przed nami (prawie na wyciągnięcie ręki) Pasmo Brzanki. Na jego zboczach, bliżej doliny Białej wznosi się Rekolekcyjny Ośrodek Redemptorystów w Lubaszowej. Trudno go nie dostrzec. Utrzymujemy niezłe tempo i za chwilę zatrzymujemy się przy ośrodku rekreacji hippicznej. Przyglądając się pasącym koniom zwieramy szeregi. Przed nami bowiem odcinek terenowy czyli podejście na Brzankę. Kilka lat temu szlak niebieski zmienił tutaj swój przebieg. Zmian tych nie ma jeszcze na mapach, ale przecież trudno się zgubić w okolicach domu. Wchodzimy w las. W pewnym momencie ścieżka zamienia się w pokryte wielką ilością błota grzęzawisko. Tak bywa, gdy zima przypomina wczesną wiosnę. Opuszczamy więc "bagienko" i idąc zboczem osiągamy grzbiet Pasma Brzanki. Ponieważ "nowy" niebieski nie dochodzi do bacówki, kierując się wcześniej do Jodłówki Tuchowskiej, modyfikujemy (wydłużamy) nieco trasę.


11.01.2014 - "Tarnów-Wielki Rogacz 2014" - Etap I - (fot. Artur Marć)

W ten sposób zapewniamy sobie godzinną przerwę w przytulnej i całkowicie pustej bacówkowej jadalni. Zresztą nie mamy się gdzie spieszyć, godzinę zejścia wyznacza przecież odjazd kursowego busa. Konsumujemy, wspominamy, planujemy. Miłe sobotnie wczesne popołudnie. W tle Animalsi, Chris Rea, Foreigner… Lekko się rozleniwiamy, ale czas jest nieubłagany. Pamiątkowe zdjęcie i wspinamy się na wieżę widokową. Cudne Tatry są zwieńczeniem pięknego dnia. Będą nam jeszcze towarzyszyć podczas zejścia do Jodłówki (oczywiście niebieskim szlakiem). Stamtąd rozpoczniemy kolejny etap. Kiedy? Jeżeli zima dalej będzie bawić się w wiosnę, to pewnie już za tydzień. My przecież… "palimy się cały czas".

PS. A cztery osoby (w ramach zagospodarowania nadmiaru czasu) przebiegły się jeszcze z Jodłówki do Lubaszowej…

Janusz Foszcz


11.01.2014 - "Tarnów-Wielki Rogacz 2014" - Etap I - (fot. Przemysław Klesiewicz)

Współpraca

 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
 
 
 
 
 

RABATY DLA CZŁONKÓW

Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
Reklama
 
 

Ultimate Facebook Like Box Slider